Przywołajmy trochę wiosny, bo akurat dziś pada. 😉 „Pijana Wiśnia” powoli startuje. Powoli, ponieważ mamy sporo zajęć, ale na seks przecież zawsze jest czas. Finn już poznaliście, teraz kolej na mnie.    Kiedy ja byłam dzieckiem, nie miałam pojęcia kim będę. Teraz mam dwadzieścia dziewięć lat (no, prawie) i wciąż tego nie wiem. Wiem nareszcie…